W całej Europie pada śnieg , a ponieważ jesteśmy w Unii
Europejskiej to zapewne dlatego pada też i w Kraju Deszczu i
Mgły. Śnieg wywołuje tutaj reakcje panicznego strachu,
dopustu Bożego, prawie końca świata.
Na ubiegły piątek, zapowiadano piątek stuleci ( nie stulecia).
Zapowiadano katastrofę narodową. Wszystko miało być
spowite 10 centymetrową warstwą śniegu, która miała utrudnić
w sposób niewiarygodny połączenia miedzy miastami, prowincjami,
krajami. Odwołano parę pociągów Intercity, wiele połączeń
samolotowych i parę pociągów w godzinach szczytu.
Dzisiaj po śniegu pozostało tylko wspomnienie i trochę zdjęć
przypominających ramp narodowy, a może raczej piękne
zjawisko przyrody.
Nawiasem mówiąc ,zastanawiam się dlaczego kraje,
w których śnieg i zima dłużej trwa niż jeden dzień lub
tydzień, mogą normalnie funkcjonować.
Europejskiej to zapewne dlatego pada też i w Kraju Deszczu i
Mgły. Śnieg wywołuje tutaj reakcje panicznego strachu,
dopustu Bożego, prawie końca świata.
Na ubiegły piątek, zapowiadano piątek stuleci ( nie stulecia).
spowite 10 centymetrową warstwą śniegu, która miała utrudnić
w sposób niewiarygodny połączenia miedzy miastami, prowincjami,
krajami. Odwołano parę pociągów Intercity, wiele połączeń
samolotowych i parę pociągów w godzinach szczytu.
Dzisiaj po śniegu pozostało tylko wspomnienie i trochę zdjęć
przypominających ramp narodowy, a może raczej piękne
zjawisko przyrody.
Nawiasem mówiąc ,zastanawiam się dlaczego kraje,
tydzień, mogą normalnie funkcjonować.