Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2011

Sex and the.....garden.

 Tak, seks i ogród, nie mylicie się . Brzmi pikantnie i nie chodzi o żaden nowy TV soap.
Chodzi zwyczajnie o życie intymne owadów, które w tym właśnie czasie są do tego stopnia zajęte sobą,  że nawet coś tak pokaźnego jak obiektyw aparatu fotograficznego, nie może ich oderwać od prokreacji.
Nie szukałam ich specjalnie, trafiłam na nie przez przypadek,jak to zawsze w tego typu intymnych sytuacjach bywa. Na lilii. W tych okolicznościach zaliczyłabym siebie do  'persona non grata´! Ale zdjęcia były tego warte.
Nikt mnie nie zaskarży o naruszenie prywatności, bo to romantyczne tête-à-tête miało miejsce w moim osobistym ogrodzie i to oni byli nieproszonymi gośćmi   
Przyznaję, że czułam się trochę jak bezczelny paparazzo, ale nie mam sobie tego za złe.
Zresztą zobaczcie sami!

Lilia...



....a na jej płatkach...



...słodkie tête-à-tête.



I jeszcze jedna para...



... a potem samotnie...



...może nie całkiem samotnie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...