Taras skąpany promieniami słońca,
zapach kawy i świeżego pieczywa.
Śniadanie z widokiem na góry.
Cieplutki wietrzyk muskający delikatnie
twarze, nastraja optymistycznie.
Popołudniowa łąka oświetlona
promieniami zachodzącego słońca.
Wysoko, w szczelinach skalnych
pozostałości śniegu. Wspomnienie zimy.
pozostałości śniegu. Wspomnienie zimy.
Mała kapliczka zagubiona w górach
nad szumiącym, rwącym potokiem.
Morze kwiatów i wiatr szumiący w
gałęziach.
Wieczorem smutki zatopione w
kieliszku wina i cicha rozmowa
do późnej nocy przeplatana śmiechem.
Pożegnania i powroty.